Poznaj najprostszą, najskuteczniejszą, a przede wszystkim DUPLIKOWALNĄ metodę pozyskiwania nowych partnerów do biznesu
Strona główna Blog Poznaj Akademię #ProsteAleNiełatwe Logowanie

"Czemu ja mam robić swoje zakupy?" cz.2 | Kwadrans na #ProsteAleNiełatwe

 

Przez ostatnie 11 lat zajmuję się tą branżą i cały czas pojawia się takie stwierdzenie, pytanie lub zarzut czasami, że okej ale dlaczego ja muszę robić zakupy przez internet albo może nie że zakupy tylko dlaczego ja muszę kupować z tej firmy, z którą zacząłem współpracować.

Masz takie pytania czasami? Niektórzy nawet idą dalej i mówią, że przecież oni tych produktów nie potrzebują, to po co mają je kupować? Wiele osób do mnie pisze i mówi, że nie ma pieniędzy i tak dalej... chcą się zarejestrować ale to przecież inni mają kupować. No właśnie... i dzisiaj sobie rozwiążemy tę kwestię. Skup się bardzo mocno, dlatego że jeśli to zrozumiesz to po prostu cały Twój biznes sieciowy jakikolwiek, kiedykolwiek będziesz budował  lub cały czas budujesz, po prostu nie powiem nawet że się wzniesie na wyższy poziom tylko zmieni się o 180 stopni. Spojrzysz na to przez inny paradygmat. Tak jak powiedziałem, zresztą w pierwszym naszym nagraniu, bardzo wiele osób myśli o tym, że wchodzi do biznesu i musi robić sprzedaż.

Zastanawiają się "komu to sprzedam". Mój Mentor pamiętam, kiedyś mówi tak : "jesteś gdzieś w jakimś dyskoncie, w jakimś sklepie i tak dalej, robisz zakupy, wyjeżdżasz z takim wielkim wózkiem i pytanie jest jak wychodzisz z tym wielkim łóżkiem to masz  taką myśl na zasadzie "okej komu ja to teraz sprzedam?" Kupiłeś płyn do prania, to tamto i zastanawiasz się "kurde komu ja to sprzedam?" No nie masz czegoś takiego... bo wiesz o tym że Ty masz to dla siebie i Ty sam do konsumujesz. To jest klucz całej układanki.

Mamy na przykład jakiś sklep, do którego chodzimy. Tak jak ostatnio mówiłem, na poprzednim naszym nagraniu, ten facet, który ma ten sklep, ma biznes. Co to znaczy? To znaczy, że tam się odbywa sprzedaż i to jest kolejna sprawa powiązana z tym, o czym mamy mówić.

Pomyśl przez chwilę, czy jeśli tam nie byłoby kasjerów, odbyłaby się sprzedaż? Z resztą teraz już widzisz, jest wiele tak zwanych "kas miłych", gdzie możesz iść i sobie sam zeskanować te kody i sam po prostu później zapłacić kartą. Czyli nie musi być tego kasjera, kiedyś nazywanego sprzedawcą. Sprzedawca kreuje potrzebę, sprzedaż nie odbyłaby się bez niego. 

Pracowałem 3 lata McDonaldzie... no i powiedzmy średnio taki McDonald's robi  między 50 000 zł a 80 000 zł obrotu dziennie. Czyli sprzedaż się odbywa i osoba która ma taki sklep powiedzmy jakiś tam dyskontowy, ma biznes.

Jest jakiś dyskont, gdzie idziesz po prostu, robisz zakupy, wyjeżdżasz wózkiem -  sprzedaż się odbywa, właściciel gdzieś tam jest i po prostu patrzy sobie na konto jak każdego dnia kasa wpływa. Niektórzy są właścicielami sieci, czyli  mają kilka innych sklepów, jak tutaj jedna z właścicielek w Toruniu na przykład ma 10 McDonaldów. Masz sieć takich sklepów (takich McDonaldów), które robią też między 50 000 zł -  80 000 zł obrotu dziennie. Do każdego takiego sklepu przychodzą ludzie i wymieniają gotówkę na towar. Obrót bierze się z tych ludzi, którzy przychodzą do tego sklepu. Jest jeden magazyn, do którego ludzie przychodzą po towar. My mieliśmy czasami 1000 transakcji, a nawet więcej, 1500 powiedzmy, transakcji na dzień. W marketach nie wiem ile może osób przychodzić...nie ma znaczenia... Jest iluś  tam klientów,  przychodzą, wymieniają pieniądze na produkty usługi i tyle. W biznesie sieciowym to Ty masz być tym sklepem. Ludzie mogą przychodzić do Ciebie i kupować ale jeśli chcesz być budowniczym systemu i chcesz zarabiać w marketingu sieciowym to Twoim zadaniem jest mieć jak najwięcej takich sklepów, które robią jakiś X obrotów w ciągu miesiąca.

Ukuło się takie przekonanie, można powiedzieć, przez lata, że takie 300 zł na miesiąc, nie na dzień, nie na minutę, nie na godzinę, rozumiesz? Czyli Ty mając swój wirtualny sklep, bo masz to na platformie internetowej, nie musiałeś płacić kupy pieniędzy na  wyposażenie. Masz wirtualną nieruchomość ale ona tak samo działa jak ta normalna, taka wiesz, zwyczajna i masz robić tylko w tym sklepie 300 zł na miesiąc, w niektórych 600, średnio. W większości firm sieciowych, jeśli masz na przykład 100 takich sklepów, 100 sklepów czyli 100 osób takich, które na swój własny użytek kupiły ten pełen wózek za 300 zł na miesiąc, nie na dzień, nie na tydzień, zarabiasz jakieś 3000 zł.

Niektórzy mówią : "Marcin ale ja nie potrzebuję zakupów za 300 zł." Jeśli nie potrzebujesz produktów ze swojego sklepu, ze swojego biznesu, to jasno Ci mówię, nie rób tego biznesu, nie ma sensu. Marketing sieciowy polega na tym żebyś Ty był ambasadorem produktu. Oczywiście, możesz nie lubić niektórych rzeczy ze swojego sklepu, jednak jeśli podchodzisz do sprawy biznesowo to ważne, żebyś obrót robił. Zawsze możesz oddać zakupy sąsiadowi ;) Tak, tutaj chodzi o to, że możesz oddać sąsiadowi ale w internecie, na swojej platformy internetowej, będziesz miał zaliczone 300 zł. I tak jak wspominałem, masz 100 takich sklepów (ludzi), którzy robią obrót w swoim własnym sklepie na 300 zł i zarabiasz 3000 zł, czyli po odliczeniu Twoich zakupów, 2700 zł netto, rozumiesz?

Chciałbym... :)

Tłumaczę to od 11 lat i powiem tak,  90% ludzi, już działających w biznesie sieciowym, tego nie rozumie. Dlatego powtórz sobie jeszcze raz, odśwież jeszcze raz, obejrzyj codziennie rano.

Kiedy w końcu to zrozumiesz, będziesz w zupełnie innej galaktyce. Pojmiesz, że nie potrzebujesz setek tysięcy ludzi tylko 10, 15, 20, 30, 100 świadomych konsumentów. Budujemy tutaj rynek konsumencki, rozumiesz? Nikt nie jest sprzedawcą. Każdy ma swoją platformę internetową, gdzie kupuje na swój własny użytek lub dla całej swojej rodziny i pokazuje innym jak też mają kupić na swój własny użytek. Dzięki spersonalizowanemu ID, wiemy, kto od kogo przyszedł, skąd poszła informacja (polecenie) i jesteśmy w stanie Cię za to wynagrodzić, za to, że pokazałeś innym ludziom jak mają skorzystać ze zjawiska prosumpcji czyli zarabiania na tym ,że wydają. Bo tutaj zarabiasz na tym, że wydałeś... wydałeś 300, a wróciło 2 700 zł...  To jest tak naprawdę esencja biznesu sieciowego.

Jeśli masz do tego jakieś pytania, a na pewno masz, śmiało, jak będziesz oglądał to na YouTubie, na moim blogu, gdziekolwiek, dawaj znać i będziemy rozwiązywać kolejne kwestie, w kolejnych lekcjach.  Będę miał materiał do tego, żeby po prostu jakoś się rozprawić dalej z tym.

Także dziękuję Ci za to że jesteś, dziękuję za to, że oglądasz... jak oglądasz to na YouTubie i  jeszcze nie zasubskrybowałeś to tam masz, na dole taki dzwoneczek też i subskrybuj, tak żebyś dostawał zawsze powiadomienia o nowych filmach i lekcjach.

Pozdrawiam Cię serdecznie

Marcin Oniszczuk

 

Link do aplikacji do zespołu marzeń jest tutaj http://bit.ly/aplikacjaSTART

Odwiedź również https://prostealenielatwe.pl

A tutaj wejdziesz do BEZPŁATNEJ grupy na Facebooku

https://www.facebook.com/groups/prostealenielatwefree/

Jak Odpalić Swój Biznes Właściwie? 

Mam dla Ciebie blisko 6 godzinne szkolenie, profesjonalnie nagrane, z jednego z naszych eventów…

Sprawdź
Close

50%

Jak Odpalić Swój Biznes Właściwie?

Poznaj pierwsze, właściwe kroki w biznesie sieciowym